`

Rekolekcje kap艂a艅skie Lectio divina dla ksi臋偶y:17 - 21 pa偶dziernika 2021 r.

Czytelnia

Wiosenna konferencja rejonowa

Siedlce - 16, Bia艂a Podl. -17 marca 2022 r.

Ks. Kazimierz Matwiejuk, diecezjalny ojciec duchowny ksi臋偶y

Temat: Wiarygodno艣膰 kap艂ana

 

Czym jest wiarygodno艣膰? Oto definicja s艂ownikowa: jest to cecha kogo艣, komu mo偶na zaufa膰. Dlaczego biskupowi i prezbiterowi mo偶na zaufa膰? Z czego wynika jego wiarygodno艣膰? Odpowied藕 jest stosunkowo prosta. Nasza wiarygodno艣膰 wynika ze szczególnej wspólnoty z Chrystusem, który o sobie powiedzia艂: „Ja si臋 na to narodzi艂em i na to przyszed艂em na 艣wiat, aby da膰 艣wiadectwo prawdzie. Ka偶dy, kto jest z prawdy, s艂ucha mojego g艂osu” (J 18,37) oraz bardziej mocne; „Kto was s艂ucha, Mnie s艂ucha” 艁k 10,16). Jak to jest w praktyce? Nasze uczestnictwo w wiarygodno艣ci Chrystusa polega na wierno艣ci zobowi膮zaniom, które z艂o偶yli艣my Bogu podczas 艣wi臋ce艅 prezbiteratu. Te za艣 zosta艂y podj臋te po wieloletnich przemy艣leniach, przenikni臋tych modlitw膮, tak偶e pog艂臋bion膮 refleksj膮 intelektualn膮. One tak偶e obecnie kszta艂tuj膮 nasz膮 codzienno艣膰 kap艂a艅sk膮. Przypomnijmy je, i przypomnijmy, 偶e nasze chc臋 na te zobowi膮zania, to my艣my w艂a艣ciwie wykrzyczeli, odpowiadaj膮c na pytania biskupa. A on podczas 艣wi臋ce艅 pyta艂 ka偶dego z nas:

1. Czy chcesz wiernie pe艂ni膰 urz膮d pos艂ugiwania kap艂a艅skiego w stopniu prezbitera, jako gorliwy wspó艂pracownik biskupów w kierowaniu ludem Bo偶ym pod przewodnictwem Ducha 艢wi臋tego?

2. Czy chcesz pilnie i m膮drze pe艂ni膰 pos艂ug臋 s艂owa, g艂osz膮c Ewangeli臋 i wyk艂adaj膮c prawdy katolickiej wiary?

3. Czy na chwa艂臋 Boga i dla u艣wi臋cenia chrze艣cija艅skiego ludu chcesz pobo偶nie i z wiar膮 sprawowa膰 misteria Chrystusa, a zw艂aszcza Eucharystyczn膮 Ofiar臋 i sakrament pokuty, zgodnie z tradycj膮 Ko艣cio艂a?

4. Czy chcesz razem z nami wyprasza膰 Bo偶e mi艂osierdzie dla powierzonego ci ludu, modl膮c si臋 nieustannie wed艂ug nakazu Chrystusa?

5. Czy chcesz coraz 艣ci艣lej jednoczy膰 si臋 z Chrystusem, Najwy偶szym Kap艂anem, który z samego siebie z艂o偶y艂 Ojcu za nas nieskalan膮 Ofiar臋, i razem z Nim po艣wi臋ca膰 si臋 Bogu za zbawienie ludzi? Na to pytanie odpowiedzieli艣my: Chc臋, z Bo偶膮 pomoc膮.

Te zobowi膮zania, dope艂ni艂y przyrzeczenia zwi膮zane z diakonatem, mianowicie zobowi膮zanie do 偶ycia w celibacie ze wzgl臋du na królestwo niebieskie i do celebracji liturgii godzin w intencji Ko艣cio艂a i ca艂ego 艣wiata. Wierno艣膰 tym zobowi膮zaniom jest gwarancj膮 wiarygodno艣ci kap艂a艅skiej. Wtedy wype艂niaj膮 si臋 s艂owa Chrystusa: „Kto was s艂ucha, Mnie s艂ucha”.

Oczywi艣cie, wiarygodno艣膰 mo偶e wzrasta膰. Wzrasta i jest bardziej czytelna, gdy ksi膮dz pog艂臋bia osobist膮 i osobow膮 wi臋藕 z Chrystusem. A to znaczy, 偶e nie tylko wierzy w prawdy objawione przez Boga ale nade wszystko wierzy w Boga, 2 który przez te prawdy si臋 objawia艂 w historii zbawienia. Wierzy te偶 mocno Bogu, który ostatecznie i w pe艂ni objawi艂 si臋 w Jezusie z Nazaretu. To wcielony Syn Bo偶y zapewni艂 wszystkich otwartych na Boga: Kto Mnie widzi, widzi tak偶e i Ojca. … Czy nie wierzysz, 偶e Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? (J 14,9). Jakie konsekwencje rodzi wiara w Boga? Na pewno nie jest to sielanka. O tych konsekwencjach 艣wiadczy 艣w. Pawe艂 Aposto艂 w Li艣cie go Galatów (2,19-20). Wyzna艂: „aby 偶y膰 dla Boga: razem z Chrystusem zosta艂em przybity do krzy偶a. Teraz za艣 ju偶 nie ja 偶yj臋, lecz 偶yje we mnie Chrystus. Cho膰 nadal prowadz臋 偶ycie w ciele, jednak obecne 偶ycie moje jest 偶yciem wiary w Syna Bo偶ego, który umi艂owa艂 mnie i samego siebie wyda艂 za mnie”.

1. Drodzy Ksi臋偶a, do tego idea艂u, aby Chrystus 偶y艂 we mnie, inaczej, bym by艂 wiarygodnym Jego 艣wiadkiem, prowadzi nasza codzienna wierno艣膰 powo艂aniu.

a). Ona za艣 wyra偶a si臋 w pracy nad sob膮, w postawie synowskiego pos艂usze艅stwa natchnieniom Ducha 艢wi臋tego – inaczej mówi膮c polega na wspó艂pracy z 艂ask膮 Bo偶膮. Duchowa dojrza艂o艣膰 kap艂a艅ska potrzebuje celebracji misteriów zbawienia w dyscyplinie wiary, potrzebuje modlitwy w klimacie - nie moja ale Twoja, Bo偶e, wola niech si臋 stanie, potrzebuje adoracji Naj艣wi臋tszego Sakramentu, lektury Pisma 艢wi臋tego, codziennego rachunku sumienia, regularnego i pog艂臋bionego korzystania ze spowiedzi, tak偶e z proponowanych form formacji kap艂a艅skiej, w tym dni skupienia i corocznych rekolekcji, m膮drego korzystania z u偶ywek – alkoholu, papierosów, a nade wszystko unikania toksycznych znajomo艣ci.

b). Wiarygodno艣膰 ksi臋dza domaga si臋 i jednocze艣nie wyra偶a w jego prostym i uporz膮dkowanym stylu 偶ycia, unikaniu znajomo艣ci, które rozbudzaj膮 emocje i zmys艂y, wyra偶a si臋 w kulturze s艂owa, go艣cinno艣ci, w m膮drym korzystaniu z tzw. „wolnego” dnia – z urlopu, wyra偶a si臋 w uczciwym zdobywaniu pieni臋dzy i m膮drym korzystaniu z dóbr materialnych.

c). Wiarygodno艣膰 ksi臋dza domaga si臋, aby rozumia艂 Ko艣ció艂, który stanowi膮 odkupieni grzesznicy. Dlatego nie opowiada on publicznie o s艂abo艣ciach ludzi Ko艣cio艂a bo sam nie jest od nich wolny. W nauczaniu nikogo nie pot臋pia, ale zach臋ca do modlitewnej pami臋ci o ludziach, którzy 藕le post臋puj膮. G艂osi biblijn膮 wizj臋 Boga, a nie takiego „Boga”, jaki podoba si臋 ludziom post臋puj膮cym wbrew Dekalogowi i nauce Ko艣cio艂a. G艂osi Ewangeli臋 nie pomijaj膮c trudnych wymaga艅 Chrystusa. Nigdy nie b臋dzie si臋 kierowa膰 tzw. „poprawno艣ci膮” polityczn膮 bo ta traktuje nauczanie Chrystusa selektywnie. Wiarygodny ksi膮dz traktuje g艂oszenie Dobrej Nowiny jako przed艂u偶enie nauczycielskiej misji Chrystusa.

2. Ale wiarygodno艣膰 ksi臋dza mo偶e tak偶e s艂abn膮膰. Dlatego uzasadnione jest pytanie jaki jest los naszych 偶arliwych zapewnie艅, uczynionych podczas naszych 艣wi臋ce艅? To przecie偶 one warunkuj膮 nasz膮 wiarygodno艣膰. Los jest ró偶ny. W przyt艂aczaj膮cej liczbie ksi臋偶y jest to los bardzo pozytywny. Ta pierwotna 偶arliwo艣膰 jest obecna w ich codziennym trudzie pos艂ugiwania kap艂a艅skiego, niezale偶nie od warunków i niejednokrotnie trudnych sytuacji. Czasem pami臋膰 o tych zobowi膮zaniach s艂abnie przez rutyn臋 i traktowanie pos艂ugi kap艂a艅skiej jako tylko obowi膮zku, który jest spe艂niany poprawnie bo za to otrzymuje si臋 wynagrodzenie. W takiej pos艂udze jest brak zaanga偶owania i rado艣ci.

S膮 te偶 jednostki w艣ród ksi臋偶y, którzy postanowili 艣wiadomie wej艣膰 na drog臋 niewierno艣ci i z艂a. Oni pozostaj膮 w kap艂a艅stwie, mimo 偶e prowadz膮 podwójne, niemoralne 偶ycie. Niektórzy odeszli z kap艂a艅stwa.

3. Co konkretnie jest przyczyn膮 erozji wiarygodno艣ci ksi臋dza? Przecie偶 ksi膮dz przez 艣wi臋cenia prezbiteratu zosta艂 sakramentalnie uto偶samiony z Chrystusem. Przyczyn jest wiele. Zwykle kryzys kap艂ana, wi臋c biskupa czy prezbitera, tak偶e jego wiarygodno艣ci, zaczyna si臋 wtedy, gdy zaniedbuje on wi臋藕 z Bogiem i gdy przestaje kocha膰 ludzi na wzór Dobrego Pasterza. Dzieje si臋 tak nie dlatego, 偶e powo艂anie kap艂a艅skie Bogu si臋 nie uda艂o czy 偶e nie wystarczy ono do szcz臋艣cia – bo wystarczy, lecz dlatego, 偶e ksi膮dz przestaje by膰 wierny podj臋tym zobowi膮zaniom. Ulega apatii, s艂abo艣ciom i pokusom. Zaczyna pope艂nia膰 grzechy ci臋偶kie. Coraz bardziej krzywdzi samego siebie, a tak偶e ludzi, w艣ród których przebywa. Kryzys wiarygodno艣ci ksi臋dza,

Drodzy Confratres, to kryzys egzystencjalny. On obejmuje wszystkie wymiary jego 偶ycia. Kap艂a艅stwo bowiem to nie zawód, lecz powo艂anie, czyli ca艂o艣ciowy sposób bycia i funkcjonowania ksi臋dza. Ksi臋dzem si臋 jest, a nie ksi臋dzem si臋 bywa na ambonie, przy o艂tarzu, w sali katechezy szkolnej czy kancelarii. Kryzys wiarygodno艣ci zaczyna si臋 zwykle od kryzysu w sferze cz艂owiecze艅stwa, czyli od kryzysu w sferze cia艂a, psychiki i relacji mi臋dzyludzkich. Ksi膮dz, który nie troszczy si臋 o wyp艂ywanie na g艂臋bi臋 swego cz艂owiecze艅stwa, do艣wiadcza egzystencjalnej pustki, któr膮 próbuje zag艂uszy膰 substytutem rado艣ci: jakim艣 艣rodkiem psychotropowym, alkoholem, narkotykiem, seksem, pieni臋dzmi, w艂adz膮.

4. Czy mo偶na odbudowa膰 wiarygodno艣膰 kap艂a艅sk膮? Ks. Marek Dziewiecki z Radomia, a korzystam z jego psychologicznych i duszpasterskich bada艅 i do艣wiadcze艅, mówi, 偶e taka odbudowa, cho膰 trudna, jest mo偶liwa (Kap艂ani w kryzysie – mistrzowie kamufla偶u). Musi by膰 jednak spe艂niony podstawowy warunek, mianowicie zagubiony ksi膮dz musi uczciwie uzna膰 prawd臋 o sobie, szczerze 偶a艂owa膰 za pope艂nione z艂o i podejmowa膰 próby naprawienia skutków z艂ych decyzji. Nie mo偶e ucieka膰 od odpowiedzialno艣ci.

Chrystus cierpliwie czeka na jego nawrócenie. Wyrazem troski Chrystusa o swego kap艂ana jest ju偶 jego my艣l o nawróceniu. To Jezus Chrystus, moc膮 Parakleta, wzbudza w grzeszniku pragnienie powrotu do ojca. „Zabior臋 si臋 i pójd臋 do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszy艂em przeciw Bogu i wzgl臋dem ciebie; … Wybra艂 si臋 wi臋c i poszed艂 do swojego ojca. A gdy by艂 jeszcze daleko, ujrza艂 go jego ojciec i 4 wzruszy艂 si臋 g艂臋boko; wybieg艂 naprzeciw niego, rzuci艂 mu si臋 na szyj臋 i uca艂owa艂 go. Powrót jest mo偶liwy!

Nie jest tajemnic膮, 偶e ksi臋偶a uzale偶nieni od alkoholu, zapewnia ks. Dziewiecki, którzy przyznali si臋 przed biskupem do na艂ogu, podj臋li skuteczn膮 terapi臋. Korzystaj膮c za艣 z pomocy wspólnot AA trwaj膮 w abstynencji i pomagaj膮 w wyj艣ciu z uzale偶nie艅 innym ludziom, tak偶e swoim, cz臋sto lekkomy艣lnym, a偶 infantylnym, wspó艂braciom w kap艂a艅stwie. S膮 ksi臋偶a, pisze ks. Marek, którzy przez lekkomy艣lno艣膰, a czasem w sytuacji chwilowo prze偶ywanego kryzysu swego kap艂a艅stwa uwik艂ali si臋 w romans a nawet w cudzo艂óstwo. Niektórzy z nich zdecydowanie zako艅czyli podwójne 偶ycie. S膮 przypadki, wprawdzie nieliczne, radykalnego nawrócenia i powrotu do ofiarnego pe艂nienia pos艂ugi duszpasterskiej.

Jest te偶 faktem, 偶e s膮 i tacy ksi臋偶a, którzy uznali prawd臋 o sobie, ale nie maj膮 odwagi, by radykalnie zmieni膰 siebie i swoje post臋powanie. Niektórzy z nich poprosz膮 o przeniesienie do stanu 艣wieckiego.

5. 呕ycie i dramaty ksi臋偶owskie 艣wiadcz膮, 偶e niekiedy wiarygodno艣ci kap艂a艅skiej nie da si臋 odbudowa膰? S膮 bowiem kap艂ani, konstatuje ks. Dziewiecki, 艣wiadomie niereformowalni. Oni trwaj膮 w kryzysie wiary i moralno艣ci, a co za tym idzie tak偶e kap艂a艅skiej wiarygodno艣ci. Nie maj膮 zamiaru si臋 zmienia膰. Przeciwnie, staj膮 si臋 diabelsko przewrotni. K艂ami膮 w 偶ywe oczy. W 艣wiadomy i wyrachowany sposób prowadz膮 podwójne 偶ycie. Zabijaj膮 w sobie wszelk膮 wra偶liwo艣膰 moraln膮 i g艂os sumienia. Id膮 w zaparte. Neguj膮 nawet najbardziej oczywiste fakty. Równie偶 wtedy, gdy zosta艂y udowodnione ich ci臋偶kie winy, nadal twierdz膮, 偶e s膮 niewinni, nies艂usznie oskar偶eni, krzywdzeni, okradani z dobrego imienia. Wbrew oczywistym faktom wyrabiaj膮 sobie wypaczony, „pozytywny” obraz siebie. Czyni膮 to w ten sposób, 偶e uto偶samiaj膮 siebie z pe艂nion膮 przez siebie funkcj膮. Wmawiaj膮 sobie, 偶e skoro s膮 duchownymi, skoro maj膮 艣wi臋cenia i wyst臋puj膮 w imieniu Chrystusa, to ju偶 przez to s膮 w porz膮dku i nikt nie powinien ich za cokolwiek krytykowa膰. Tak staj膮 si臋 wyrafinowanymi mistrzami kamufla偶u. Potrafi膮 przez lata sprawowa膰 poprawnie liturgi臋, nawet dostojnie, i robi膰 艣wietne wra偶enie w kontaktach z lud藕mi. Potrafi膮 w sposób sugestywny i przekonuj膮cy naucza膰 publicznie zasad, które we w艂asnym 偶yciu 艂ami膮 nagminnie i bez najmniejszego poczucia winy. Poczucie winy za艣 zamieniaj膮 w poczucie krzywdy. Genialnie udaj膮, 偶e s膮 ofiarami, a nie krzywdzicielami. W przewrotny sposób szukaj膮 zwolenników, którzy b臋d膮 ich bezkrytycznie wspiera膰 i chroni膰.

Do takich sytuacji zapewne odnosz膮 si臋 s艂owa Jezusa: Biada wam, uczeni w Pi艣mie i faryzeusze, ob艂udnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed lud藕mi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wej艣膰 tym, którzy do niego id膮 (Mt 23, 13).

6. Kap艂a艅ska autodestrukcja charakteryzuje si臋 tym, 偶e ksi臋偶a dla pieni臋dzy, seksu, alkoholu, narkotyku czy hazardu po艣wi臋c膮 dos艂ownie wszystko: 5 wi臋藕 z Bogiem, kap艂a艅stwo, sumienie, zdrowie, a nawet 偶ycie. Oszukuj膮 samych siebie i wmawiaj膮 sobie, 偶e 偶yj膮 „normalnie”. W sposób wyrachowany i przewrotny manipuluj膮 innymi lud藕mi po to, 偶eby tworzy膰 sobie komfort trwania w z艂u.

W tym celu k艂ami膮, stosuj膮 przemoc s艂own膮, psychiczn膮, duchow膮, a nierzadko tak偶e fizyczn膮. Wykorzystuj膮 nawet swoj膮 pozycj臋 przewodników duchowych i na ca艂e lata wik艂aj膮 swoje ofiary, wci膮gaj膮c je w nieczysto艣膰 czy inne uzale偶nienia (My艣l臋 o skandalicznych, wprost demonicznych, praktykach dominika艅skiego duszpasterza akademickiego we Wroc艂awiu, o czym nie tak dawno by艂o bardzo g艂o艣no). 呕ycie potwierdza, 偶e w takich sytuacjach, nie mo偶na im pomóc.

Ka偶da próba pomocy jest odrzucana z agresj膮. Jedyne, co takiego ksi臋dza mo偶e zmobilizowa膰 do nawrócenia jest jego w艂asne cierpienie. Syn marnotrawny, cierpi膮cy g艂ód, musia艂 dotkn膮膰 艣wi艅skiego koryta, 偶eby zrozumie膰 prawd臋 o sobie i podj膮膰 decyzj臋: wróc臋 do ojca. Zako艅czenie Drodzy Ksi臋偶a, nasza refleksja jest wo艂aniem o kap艂a艅sk膮 wiarygodno艣膰. Ma zach臋ci膰, aby艣my byli wiarygodnymi 艣wiadkami Chrystusa, który nas obdarzy艂 艂ask膮 sakramentalnego kap艂a艅stwa.

Nasza wiarygodno艣膰 wymaga 艣wi臋to艣ci. 艢wi臋ty ksi膮dz to ten, który jest zwi膮zany z Bogiem na 艣mier膰 i 偶ycie, na dobre i na z艂e. Mo偶na go zabi膰 – jak ks. J. Popie艂uszk臋 - mo偶na do niego strzela膰 – jak do Jana Paw艂a II - ale nie mo偶na go od艂膮czy膰 od mi艂o艣ci Chrystusa (por. Rz 8, 35). 艢wi臋ty ksi膮dz to kto艣, kim ciesz膮 si臋 ludzie dobrej woli a niepokoj膮 osoby 偶yj膮ce w zawinionych sytuacjach nieprawid艂owo艣ci moralnych, i kogo chcieliby uciszy膰, nawet zabi膰, ludzie przewrotni. 艢wi臋ty ksi膮dz z mi艂o艣ci膮 demaskuje ludzki cynizm i przeszkadza w demoralizowaniu bli藕nich. Ale nade wszystko kocha ludzi jak Chrystus, Dobry Pasterz.

Drodzy Ksi臋偶a, módlmy si臋 za siebie nawzajem. W ramach naszych mo偶liwo艣ci pomagajmy tym, którzy o tak膮 pomoc poprosz膮. Niech nasza wierno艣膰 powo艂aniu b臋dzie czyteln膮 cech膮 naszej kap艂a艅skiej wiarygodno艣ci.

Kardyna艂 Robert Sarah, B贸g albo nic

 


abp Fulton Sheen - Odnowa i pojednanie, rekolekcje dla kap艂an贸w